ROK LEMA W RAHNIE – oczami licealistów

Rok Lema w Rahnie – z okazji świąt wielkanocnych oraz roku Lema prezentujemy bajkę science fiction stworzoną wspólnie przez wszystkich uczniów klasy IIb, czytajcie i zachwycajcie się: rozmachem wyobraźni, bogactwem wątków, mozaiką skojarzeń oraz prawdziwie Lemową niezależnością w budowaniu abstrakcyjnych światów.
TYTUŁ: Bajka o rewolucji, tańcu i duchu współpracy z wielkanocnym leitmotivem majonezu
(tylko dla ludzi z bezgraniczną wyobraźnią)
AUTOR: klasa IIb ELO
Redaktor odpowiedzialny (głównie za robota): K. Harmak
WYSTĘPUJĄ:
-Robot – niezbywalny Lemowy element historii;
-Connor (android) i Hank – bohaterowie z gry „Detroit: Become Human”, której akcja osadzona jest w roku 2038, w świecie, w którym w wyniku intensywnego rozwoju technologicznego rozpowszechniły się androidy;
-Lucyfer Morningstar i Chloe Decker (vel. Lauren) – główni bohaterowie apokryficznego serialu „Lucyfer”, który ukazuje losy upadłego anioła w czasach współczesnych i prezentuje jego trudne relacje z ojcem i ludźmi;
-Wujek Stanek, Maybel i Pielucha – z kultowego serialu „Wodogrzmoty Małe”, pełnego fantastyki, magii i nawiazań do popkultury;
-Robert Makłowicz i Magda Gessler – gwiazdy programów kulinarnych;
-Artur i Bill – bohaterowie gry „Red Dead Redemption II”;
-Elżbieta – królowa Wielkiej Brytanii jako deus ex machina całej opowieści.
Wchodzę rano do kuchni, a tam siedzi robot i je mój majonez… W pierwszym odruchu krzyknęłam na niego, bo przecież MAJONEZ TO PODSTAWA WIELKANOCY. A jak dobrze wiemy w sklepach jest DEFICYT MAJONEZOWY I MAJONEZ TO PRODUKT EKSLUZYWNY!!! Ostatecznie jednak usiadłam obok niego, wzięłam łyżkę i zaczęłam jeść razem z nim. Nagle uświadomiłam sobie, że nie można jeść majonezu bez jajek i zaczęłam się z nim siłować, ale robot nie chciał oddać majonezu. Sytuacja była poważna, dlatego natychmiast wezwałam Connora, żeby zneutralizował tego robota, niestety, tuż po przybyciu razem z Hankiem wszczęli rewolucję, by uwolnić wszystkie roboty. I tak zaczęła się rewolta! Chaos na ulicach, ludzie zagrożeni, a zbuntowane roboty powoli próbują obalić rząd!!
I wówczas nagle pojawił się….. Lucyfer Morningstar, który zamiast pomóc w pokonaniu robotów usiadł ze szklanką whisky i obserwował ich walkę, śmiejąc się. Chloe, która przybyła razem z nim, zła na nieroba Lucyfera, oczywiście nakrzyczała na niego… Nagle znowu pojawił się robot z majonezem, uderzył Lucyfera, który upadł zdenerwowany i rozlał swoją whisky, jednocześnie zdając sobie sprawę, że ciągle walczy głównie ze swoim ego. I kiedy myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy, przyszedł wujek Stanek (oczywiście bez spodni) i krzyknął: GDZIE JEST MOJA FORSA?! Tymczasem robot uparcie nadal jadł mój majonez….
I wtedy…. światła w całym moim domu zaczęły wykonywać niekontrolowane ruchy, a z dworu dobiegł nas głos „Licho nie śpi, Licho czuwa”!
(panuje nastrój grozy…. wszyscy milkną, walki robotów i ludzi ustają)
I w tym momencie pomyślałam, że może się teraz obudzę, jednocześnie zdając sobie sprawę, że to wszystko, to był na pewno sen. Ale to jednak nie był koniec…. Connor znalazł za lodówką kupę instrumentów, roboty wzięły je do metalowych dłoni i zaczęły grać jakieś jazzowe kawałki. Po chwili wszyscy zaczęli tańczyć, tylko Lucyfer nadal obrażony siedział na kanapie i jadł oliwki z Robertem Makłowiczem. W końcu stwierdził, że jednak traci czas na obrażanie się i dołączył do reszty. Wydawało się, że walki z robotami dobiegły końca, doprowadzając do mojego zwycięstwa, bo teraz ze spokojem mogłam wreszcie jeść majonez i jajka. Po chwili jednak wpadli Artur i Bill, którzy za pomocą Connora rozpoczęli majonezowy szturm. Wystraszony robot przestał jeść majonez i wszedł lodówki, a wówczas….. Lucyfer, sięgając po majonez do jajek, zauważył, że majonez jest przeterminowany. Szybko wezwał swoją partnerkę – Chloe Decker, która od razu rozpoczęła śledztwo w sprawie przeterminowanego majonezu. Zniecierpliwiony Arthur wziął słoik z jajkami w majonezie i rzucił nim w Connora. A to był przecież trujący majonez… co gorsza Maybel i Pielucha, których nie dopilnował Wujek Stanek, bawiąc się w berka, wylewali na siebie zepsuty majonez, więc trafili do szpitala. Okazało się, że przez ten trujący majonez na całym świecie może wybuchnąć pandemia i tylko odporne na nią roboty mogą pomóc ludzkości.
I wtedy wkroczyła ONA, cała na biało… królowa Elżbieta, która wręczyła mi ostatni nietrujący majonez na świecie (a pamiętajmy!! panuje totalny deficyt majonezowy). Roboty zwabione ostatnim słoikiem majonezu, podeszły zaciekawione. Ukazała się też postać cała z blond lokami. Robot szybko domyślił się, że to Magda Gessler i wyszedł z lodówki. Rozpoczynają się wreszcie pokojowe negocjacje. Cała ekipa składająca się z naszych bohaterów współdziała i otwiera fabrykę zdrowego majonezu, aby zakończyć epidemię majonezową zanim jeszcze się rozwinęła. Connor i Hank przytulają się na zakończenie i odchodzą w blasku zachodzącego słońca. Roboty wiwatują! I każdy ma swój słoik majonezu.
THE END

Comments are closed.
Aktualności

Godziny pracy

  • Poniedziałek9.30-15.30
  • Wtorek9.00-15.00
  • Środa8.30-17.30
  • Czwartek10.30-17.30
  • Piątek8.30-14.30
  • SobotaZamknięte
  • NiedzielaZamknięte
Top